Kwietniowy numer miesięcznika Szlachetne Zdrowie. Kup koniecznie

co w numerze

Sklepowy detektyw

Co mamy na talerzu?
Ile E-dodatków jest w Twoim menu? Krok po kroku podpowiadamy, jak bez trudu przygotować żywność w 100 proc. naturalną.

Hit zdrowotny

Najmodniejsze produkty. Nasi eksperci przybliżą zdrowotne rośliny i zioła, tak aby wspomagać zdrowie bez lekarstw.

Aktywni na co dzień

Jesteśmy Twoim trenerem personalnym – zachęcamy do systematycznej aktywności, podajemy skuteczne ćwiczenia, które możesz wykonywać w domu.

Wywiad extra

Tylko u nas! Doktor Ewa Dąbrowska o diecie warzywno-
-owocowej.

Spis treści numeru:

Targ zdrowotny

8 - Ciekawostki

Aplikacje kulinarne

Aktywni na co dzień

14 - Sposób na aktywność

Bieganie czy slow jogging – wskazuje Marzena Kociuba, fizjoterapeutka

Bieganie czy slow jogging?

Dwie drogi do zdrowia i lepszej formy – czym się różnią?

Bieganie od lat uchodzi za jedną z najprostszych i najbardziej naturalnych form aktywności fizycznej. Nie wymaga specjalistycznego sprzętu ani drogiego karnetu – wystarczą wygodne buty, odrobina motywacji i regularność. Nic dziwnego, że ta forma ruchu cieszy się ogromną popularnością wśród osób w różnym wieku i o różnym poziomie sprawności. W ostatnim czasie obok klasycznego joggingu coraz częściej pojawia się jednak pojęcie slow joggingu, czyli bardzo wolnego biegania, które dla wielu osób okazuje się dobrą  alternatywą.

Klasyczny jogging – sprawdzony sposób na formę

Jogging to bieg o umiarkowanej intensywności, plasujący się pomiędzy szybkim marszem a treningowym biegiem wysiłkowym. Tempo powinno być na tyle szybkie, aby wyraźnie podnieść tętno i przyspieszyć oddech, ale jednocześnie umożliwiać bieg przez dłuższy czas – od kilkunastu minut do nawet godziny. Podczas takiego wysiłku swobodne prowadzenie rozmowy staje się trudne, a praca mięśni nóg, pośladków i tułowia jest wyraźnie odczuwalna.

Regularny jogging poprawia wydolność serca i płuc, wzmacnia układ krążenia, przyspiesza metabolizm i skutecznie wspomaga proces redukcji masy ciała. Dla wielu osób jest także doskonałym sposobem na rozładowanie stresu, poprawę jakości snu i ogólnego samopoczucia. Trzeba jednak pamiętać, że jest to forma ruchu bardziej wymagająca – obciążająca stawy i wymagająca pewnego przygotowania kondycyjnego. Nie każdemu więc będzie odpowiadać, zwłaszcza na początku przygody z aktywnością fizyczną.

Slow jogging – bieganie w rytmie komfortu

Slow jogging wywodzi się z Japonii. Z założenia jest biegiem wolniejszym niż trucht. Jego główną ideą jest komfort i bezpieczeństwo. Tempo dobiera się tak, aby nie powodowało zadyszki ani nadmiernego zmęczenia – podczas biegu można swobodnie rozmawiać i oddychać bez wysiłku. Tętno rośnie łagodnie, a wysiłek odczuwany jest jako lekki lub umiarkowany.

Choć na pierwszy rzut oka slow jogging może wydawać się zaprzeczeniem biegania, w rzeczywistości otwiera on drzwi do aktywności osobom, które do tej pory unikały ruchu. Krótkie kroki, miękkie lądowanie na śródstopiu, wyprostowana sylwetka i luźne ramiona sprawiają, że obciążenie stawów jest minimalne, a ryzyko kontuzji niewielkie. To właśnie dlatego slow jogging polecany jest osobom początkującym, seniorom, osobom z nadwagą, a także tym, którzy wracają do ruchu po dłuższej przerwie lub urazach.

Co wybrać – wolniej czy szybciej?

Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, która forma biegania jest lepsza. Wszystko zależy od wieku, stanu zdrowia, masy ciała, doświadczenia sportowego oraz indywidualnych celów. Klasyczny jogging lepiej sprawdzi się u osób zdrowych, sprawnych i preferujących bardziej intensywny wysiłek. Slow jogging będzie natomiast idealnym wyborem dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z bieganiem, mają ograniczenia ruchowe lub chcą zadbać o zdrowie w bezpieczny sposób.

Obie formy łączy jedno – przynoszą liczne korzyści zdrowotne. Poprawiają metabolizm, regulują poziom cukru i ciśnienia krwi, wzmacniają organizm i pozytywnie wpływają na samopoczucie psychiczne. Różnią się jedynie intensywnością i stopniem obciążenia ciała.

18 - Ćwiczymy dla zdrowia i urody

Ból kręgosłupa lędźwiowego. Pomocne ćwiczenia krok po kroku

22 - Dbam o zdrowie

Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, opowiada o obronie i wartości każdego życia

Żywienie jest ważne

26 - Koszyk pełen zdrowia

Kolorowe szparagi. Właściwości i przykłady wykorzystania w kuchni

30 - Rośliny zdrowotne

Bluszczyk kurdybanek. Wypróbuj sok z tej rośliny na wzdęcia i niestrawność – zachęca Zbigniew T. Nowak

Bluszczyk kurdybanek na wątrobę

Dobroczynną rośliną z apteki przyrody jest bluszczyk kurdybanek. Kiedyś stosowano go bardzo często. Dziś – na szczęście – znów odzyskuje renomę w medycynie, bo daje człowiekowi ulgę w wielu dolegliwościach.

Bluszczyk kurdybanek (Glechoma hederacea) to wdzięczna, niska roślina wieloletnia, o pędach pełzających po ziemi. Liście ma nerkowate lub sercowate, ząbkowane brzegiem. Zakwita zwykle już w kwietniu, a kwitnienie to trwa do czerwca. Wydaje drobne kwiatki w kolorze miłego fioletu (czasem są one fioletowoniebieskie). Cała roślina wydziela silny, korzenno-balsamiczny aromat.

Bluszczyk kurdybanek najłatwiej spotkać w dużych ogrodach, miejscach opuszczonych. Występuje też na obrzeżach pastwisk i łąk. Lubi próchniczne podłoże i nie przeszkadza mu nawet półcień. Lecznicze u bluszczyku kurdybanka jest ziele, a więc nadziemna część roślin po odrzuceniu twardych dolnych pędów i pożółkłych liści. Bywa też, że w leczeniu bądź kuchni stosuje się tylko same liście. Ziele i liście należy zbierać w czasie kwitnienia roślin, co przypada na maj i czerwiec. Surowce te można ususzyć w cieniu i przewiewie lub od razu wykorzystać do wyrobu domowych leków bądź jako przyprawę i dodatek do wiosennych dań.

Roślina ta zawiera całe bogactwo olejku lotnego (nadającego jej specyficzną woń), gorycz – glechominę, kwasy fenolowe, flawonoidy, garbniki (7 proc.), witaminę C, prowitaminę A oraz całą listę soli mineralnych: cynk, żelazo, krzem, magnez itd.

Chroni przed kamicą

Wiedziano o tym już w dawnych wiekach. Dziś potwierdzono, że wzmaga wydzielanie żółci i zapobiega jej zastojowi w woreczku żółciowym, co jest szczególnie ważne dla osób ze skłonnościami do odkładania się kamieni żółciowych. Ponadto udowodniono naukowo, że podczas leczenia bluszczykiem wytwarzana przez wątrobę żółć zawiera zdecydowanie więcej kwasu chenodeoksycholowego. A ten w medycynie uchodzi za związek hamujący właśnie odkładanie się takich kamieni oraz sprzyjający ich rozpuszczaniu.

Bluszczyk kurdybanek to także środek odtruwający wątrobę i pobudzający jej zdolność do odnawiania. Wzmaga wydzielanie soku żołądkowego, przez co ułatwia trawienie i poprawia apetyt. Pomaga lepiej przyswajać składniki pokarmowe. Działa również przeciwzapalnie na błony śluzowe żołądka (leczy poza tym jego nieżyt) i jelit. Daje ulgę w stanach zapalnych dróg i woreczka żółciowego oraz ułatwia przepływ żółci w istniejącej już kamicy. O wykorzystaniu roślin w leczeniu chorób całego układu pokarmowego piszę w mojej książce „Zioła na kłopoty z wątrobą i niestrawnością”.

Ponieważ działa bakteriobójczo, leczy zapalenie nerek i pęcherza moczowego. Pobudza przy tym wydalanie moczu, a wraz z nim szkodliwych metabolitów. Święta Hildegarda – benedyktynka lecząca ziołami – zalecała gotować świeże, kwitnące pędy bluszczyku i po odciśnięciu okładać nimi głowę w przytępieniu słuchu i szumie w uszach.

34 - Gotuj z siostrą Teresą

Przepisy s. Teresy Pachnik na wielkanocne dania

38 - Sklepowy detektyw

Cukier a ryzyko chorób przewlekłych – wyjaśnia prof. Ewa Solarska

Cukier a ryzyko chorób przewlekłych

Wykazano, że gryzonie mogą uzależniać się od cukru bardziej niż od kokainy. A zatem jak wyeliminować lub znacznie ograniczyć jego obecność w diecie?

Do połowy XX wieku cukier był rzadko spożywanym rarytasem. W latach 60. ubiegłego stulecia opracowano technologię pozyskiwania skrobi z ziaren zbóż, jej hydrolizy do glukozy oraz enzymatycznej izomeryzacji do fruktozy. Dało to początek masowej produkcji substancji słodzących, w tym syropu bogatego we fruktozę – syropu glukozowo-fruktozowego, będącego mieszaniną glukozy i fruktozy w różnych proporcjach.

Obecnie obserwuje się znaczący wzrost spożycia fruktozy, głównie w związku z rosnącą konsumpcją produktów przetworzonych, do których syropy te są dodawane w procesach technologicznych. Największą popularność zdobył syrop opracowany w latach 70., zawierający 55% fruktozy i 45% glukozy, który stał się dominującym środkiem słodzącym w wielu krajach. Jest on powszechnie stosowany do słodzenia soków owocowych oraz napojów gazowanych i niegazowanych. Syrop o nieco niższej zawartości fruktozy (42%) wykorzystuje się natomiast w mlecznych napojach fermentowanych, deserach, serkach twarogowych oraz lodach.

Cukier dodany

Zastosowanie syropu glukozowo-fruktozowego jako zamiennika sacharozy jest korzystniejsze z technologicznego i ekonomicznego punktu widzenia. W ostatniej dekadzie zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Unii Europejskiej wzrosły gęstość kaloryczna posiłków oraz konsumpcja kalorii w postaci dodanego cukru, niewystępującego naturalnie w pokarmach. Wzrosło również spożycie fruktozy z 250 g/osobę w 1970 roku do 28 kg/osobę w 2003 roku, głównie pod postacią słodzonych napojów, których spożycie z 103,6 l/osobę w latach 2000-2005 wzrosło do 152,7 l/osobę w 2013 roku (wzrost o 47%). Równolegle ze wzrostem globalnej konsumpcji obserwuje się wzrost występowania otyłości oraz towarzyszących jej chorób układu krążenia. Nadmierne spożycie fruktozy może również przyczyniać się do wzrostu tego ryzyka, bezpośrednio indukując zaburzenia lipidowe i hiperurykemię oraz pośrednio prowadząc do nadmiernego gromadzenia tkanki tłuszczowej i otyłości, zwłaszcza trzewnej. Tłuszcz trzewny jest najgorszym rodzajem tłuszczu gromadzącym się wokół narządów wewnętrznych. Przyczynia się do powstania cukrzycy typu 2.

42 - Kwiaty jadalne

Bratki i forsycje – zobacz, co z nich przygotować

44 - Portrety ziół i przypraw

Jasnota, pędy sosny i brzoza

46 - Naturalne suplementy

Jak naturalnie obniżyć poziom cukru – bez farmaceutyków!

50 - Hit zdrowotny

Pradawny orkisz. Który i dlaczego warto wprowadzić do swojej diety?

54 - Grunt to właściwy jadłospis

Dieta i jadłospis według św. Hildegardy

62 - Choroby a profilaktyka

Medycyna św. Hildegardy. Rozmowa z dr Alfredą Walkowską, terapeutką medycyny hildegardowej

70 - Felieton

Maślan sodu na jelita i odporność. Artykuł dr Urszuli Krupy

72 - Jemy również oczami

Jak ładnie podać dania wielkanocne. Przepis na jaja faszerowane pastą jajeczno – chrzanową

Inspiracje dla ciała i ducha

76 - Moja historia

Zdrowie dzięki wsparciu diety warzywno – owocowej. Historia o. Piotra Andrukiewicza CSsR

78 - Zdrowie duchowe

Edukujmy klasycznie. Artykuł Dariusza Zalewskiego

82 - Podróżujemy ku zdrowiu

Na wiosnę – rowerem w Tatry. Jakie atrakcje turystyczne kryją się w tym regionie?

86 - Moja pasja

Od leśnictwa do edukacji przyrodniczej. Poznajmy hobby Hanny Michoń

92 - Ekozdrowotnie

Myjemy okna, pierzemy firany i zasłony. Bez chemii!

94 - Otaczajmy się pięknem

Probiotyczny ogród i ogródek

Chwila relaksu

96 - Krzyżówki i łamigłówki

Obejrzyj wybrane strony

prenumerata

Tylko 165,00 za 12 wydań!

Kwartalna

3 kolejne egzemplarze

45,00 zł

Półroczna

6 kolejnych egzemplarzy

90,00 zł

Roczna

12 kolejnych egzemplarzy

165,00 zł

– oszczędzasz równowartość 1 egzemplarza

Dwuletnia

24 kolejne egzemplarze

330,00 zł

– oszczędzasz równowartość 2 egzemplarzy

Prenumerata tel. 22 515 77 90

email: prenumerata@szlachetnezdrowie.pl

wideo

promocja

Choroba guzkowa
tarczycy

Choroba guzkowa tarczycy należy do najczęstszych problemów 
endokrynologicznych, szczególnie po 50. roku życia. Guzki ma nawet połowa 
osób w tej grupie. Większość zmian jest łagodna i wymaga jedynie obserwacji, 
ale część może mieć charakter nowotworowy.

archiwum

Styczeń 2026
Luty 2026
Marzec 2026
Maj 2026
Czerwiec 2026
Lipiec 2026
Sierpień 2026
Wrzesień 2026
Styczeń 2025
Luty 2025
Marzec 2025
Kwiecień 2025
Maj 2025
Czerwiec 2025
Lipiec 2025
Sierpień 2025
Wrzesień 2025
Październik 2025
Listopad 2025
Grudzień 2025
Styczeń 2024
Luty 2024
Marzec 2024
Kwiecień 2024
Maj 2023
Czerwiec 2024
Lipiec 2024
Sierpień 2024
Wrzesień 2024
Październik 2024
Listopad 2024
Grudzień 2024
Styczeń 2023
Luty 2023
Marzec 2023
Kwiecień 2023
Maj 2023
Czerwiec 2023
Lipiec 2023
Sierpień 2023
Wrzesień 2023
Październik 2023
Listopad 2023
Grudzień 2023
Styczeń 2022
Luty 2022
Marzec 2022
Kwiecień 2022
Maj 2022
Czerwiec 2022
Lipiec 2022
Sierpień 2022
Wrzesien 2022
Październik 2022
Listopad 2022
Grudzień 2022
Styczeń 2021
Luty 2021
Marzec 2021
Kwiecień 2021
Maj 2021
Czerwiec 2021
Lipiec 2021
Sierpień 2021
Wrzesień 2021
Październik 2021
Listopad 2021
Grudzień 2021
Styczeń 2020
Luty 2020
Marzec 2020
Kwiecień 2020
Maj 2020
Czerwiec 2020
Lipiec 2020
Sierpień 2020
Wrzesien 2020
Październik 2020
Listopad 2020
Grudzień 2020
Marzec 2019
Kwiecień 2019
Maj 2019
Czerwiec 2019
Lipiec 2019
Sierpień 2019
Wrzesień 2019
Październik 2019
Listopad 2019
Grudzień 2019

o nas:

W dzisiejszym świecie dostęp do informacji, również zdrowotnych, jest dużo ła­twiejszy niż kiedyś, ale znacznie trudniejsze jest dotarcie do tych sprawdzonych i właściwych. Dlatego miesięcznik „Szlachetne Zdrowie” powstał z myślą o tych Czytelnikach, którzy chcą mieć stały dostęp do takich wiadomości.

W niezwykle ciekawych artykułach, wywiadach, historiach, które znajdą Państwo w miesięczniku zdrowotnym, prezentujemy tylko te prawdziwe i naprawdę służące naszemu zdrowiu duchowemu i fizycznemu. Wierzymy, że lektura „Szlachetnego Zdrowia” pozwoli Państwu odnaleźć właści­we ścieżki do źródła zdrowia. Cały zespół miesięcznika zdrowotnego dokłada wszelkich starań, aby tak się stało.