Bieganie czy slow jogging?
Dwie drogi do zdrowia i lepszej formy – czym się różnią?
Bieganie od lat uchodzi za jedną z najprostszych i najbardziej
naturalnych form aktywności fizycznej. Nie wymaga specjalistycznego
sprzętu ani drogiego karnetu – wystarczą wygodne buty, odrobina
motywacji i regularność. Nic dziwnego, że ta forma ruchu cieszy się
ogromną popularnością wśród osób w różnym wieku i o różnym poziomie
sprawności. W ostatnim czasie obok klasycznego joggingu coraz częściej
pojawia się jednak pojęcie slow joggingu, czyli bardzo wolnego biegania, które dla wielu osób okazuje się dobrą alternatywą.
Klasyczny jogging – sprawdzony sposób na formę
Jogging to bieg o umiarkowanej intensywności, plasujący się pomiędzy
szybkim marszem a treningowym biegiem wysiłkowym. Tempo powinno być na
tyle szybkie, aby wyraźnie podnieść tętno i przyspieszyć oddech, ale
jednocześnie umożliwiać bieg przez dłuższy czas – od kilkunastu minut do
nawet godziny. Podczas takiego wysiłku swobodne prowadzenie rozmowy
staje się trudne, a praca mięśni nóg, pośladków i tułowia jest wyraźnie
odczuwalna.
Regularny jogging poprawia wydolność serca i płuc, wzmacnia układ
krążenia, przyspiesza metabolizm i skutecznie wspomaga proces redukcji
masy ciała. Dla wielu osób jest także doskonałym sposobem na
rozładowanie stresu, poprawę jakości snu i ogólnego samopoczucia. Trzeba
jednak pamiętać, że jest to forma ruchu bardziej wymagająca –
obciążająca stawy i wymagająca pewnego przygotowania kondycyjnego. Nie
każdemu więc będzie odpowiadać, zwłaszcza na początku przygody z
aktywnością fizyczną.
Slow jogging – bieganie w rytmie komfortu
Slow jogging wywodzi się z Japonii. Z założenia jest biegiem
wolniejszym niż trucht. Jego główną ideą jest komfort i bezpieczeństwo.
Tempo dobiera się tak, aby nie powodowało zadyszki ani nadmiernego
zmęczenia – podczas biegu można swobodnie rozmawiać i oddychać bez
wysiłku. Tętno rośnie łagodnie, a wysiłek odczuwany jest jako lekki lub
umiarkowany.
Choć na pierwszy rzut oka slow jogging może wydawać się zaprzeczeniem
biegania, w rzeczywistości otwiera on drzwi do aktywności osobom, które
do tej pory unikały ruchu. Krótkie kroki, miękkie lądowanie na
śródstopiu, wyprostowana sylwetka i luźne ramiona sprawiają, że
obciążenie stawów jest minimalne, a ryzyko kontuzji niewielkie. To
właśnie dlatego slow jogging polecany jest osobom początkującym,
seniorom, osobom z nadwagą, a także tym, którzy wracają do ruchu po
dłuższej przerwie lub urazach.
Co wybrać – wolniej czy szybciej?
Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, która forma
biegania jest lepsza. Wszystko zależy od wieku, stanu zdrowia, masy
ciała, doświadczenia sportowego oraz indywidualnych celów. Klasyczny
jogging lepiej sprawdzi się u osób zdrowych, sprawnych i preferujących
bardziej intensywny wysiłek. Slow jogging będzie natomiast idealnym
wyborem dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z bieganiem, mają
ograniczenia ruchowe lub chcą zadbać o zdrowie w bezpieczny sposób.
Obie formy łączy jedno – przynoszą liczne korzyści zdrowotne.
Poprawiają metabolizm, regulują poziom cukru i ciśnienia krwi,
wzmacniają organizm i pozytywnie wpływają na samopoczucie psychiczne.
Różnią się jedynie intensywnością i stopniem obciążenia ciała.